Pabianiccy policjanci zwracają uwagę na poważne zagrożenie związane z nieostrożnym wjazdem na przejazdy kolejowo-drogowe, co może prowadzić do tragicznych konsekwencji. 5 sierpnia w Chechle Pierwszym 42-letnia kierująca volvo z dziećmi w samochodzie zignorowała czerwone światło i utknęła na torowisku. Dzięki interwencji córki udało się uniknąć wypadku, jednak incydent zakończył się mandatem oraz punktami karnymi dla nieodpowiedzialnej kierującej.
W zdarzeniu, które miało miejsce pod koniec dnia, kierująca przyjechała na przejazd kolejowy pomimo ostrzeżeń migających świateł. Zaledwie chwile po tym zdarzeniu, rogatki opadły i w samochodzie pozostały dwie pasażerki: 17-letnia córka oraz 8-letnia dziewczynka. Młodsza z nich wykazała się dużą odwagą, pomagając w wydostaniu samochodu z torowiska przez podniesienie szlabanu. Choć cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie, jest to przypomnieniem o konieczności ostrożności w takich miejscach.
Policja podkreśla, że przed wjazdem na przejazd kolejowy należy zawsze zachować szczególną ostrożność oraz uważnie obserwować otoczenie. Istnieje szereg zasad, które warto znać, aby uniknąć niebezpieczeństwa. Warto zatrzymać się, gdy na sygnalizatorze migają czerwone światła, a także upewnić się, że po drugiej stronie torów istnieje wystarczająca przestrzeń do kontynuowania jazdy. Policjanci apelują o rozwagę i odpowiedzialność, przypominając, że zachowanie spokoju i ostrożności może uratować życie.
Źródło: Policja Pabianice
Oceń: Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym w Chechle Pierwszym
Zobacz Także