W Pabianicach miało miejsce zdarzenie, w którym 14-letni chłopiec został zatrzymany przez policję podczas jazdy na hulajnodze elektrycznej. Choć przejażdżka mogła wydawać się niewinna, to jednak szybko przerodziła się w poważne konsekwencje prawne. Młody mieszkaniec miasta nie miał wymaganych uprawnień, a jego pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Hulajnoga, która może osiągać prędkości do 50 km/h, została zabezpieczona przez funkcjonariuszy.
Do incydentu doszło 26 sierpnia 2026 roku, o godzinie 10:20, kiedy to patrole Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach zauważyły młodego kierowcę hulajnogi na ulicy Zamkowej. Policjanci postanowili zatrzymać go do kontroli, gdyż zauważyli, że poruszał się z niebezpieczną prędkością i przejechał przez przejście dla pieszych. Po weryfikacji okazało się, że 14-latek nie ma uprawnień do kierowania takim pojazdem.
Policja podkreśla, że jazda na hulajnodze mogącej rozwijać takie prędkości stwarza poważne zagrożenie. Niewielki błąd, nierówności na drodze lub nagłe pojawienie się pieszego mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. Funkcjonariusze apelują do wszystkich użytkowników takich pojazdów o zachowanie ostrożności oraz o upewnienie się, że poruszają się zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Sprawa nieletniego zostanie przekazana do sądu, co ilustruje powagę sytuacji oraz konieczność przestrzegania zasad bezpieczeństwa na drodze.
Źródło: Policja Pabianice
Oceń: Nieletni zatrzymany na hulajnodze elektrycznej bez uprawnień
Zobacz Także

